Poseł Wierzejski z LPR, prawa ręka Giertycha, uporczywie szkaluje Dominikę Wielowieyską, dziennikarkę "Gazety Wyborczej" cieszącą się nieskazitelną reputacją zawodową i osobistą. We wtorek przekroczył kolejny próg chuligaństwa - oskarżył ją o korupcję. Poseł insynuuje, że za pieniądze od Dochnala nasza dziennikarka "przeprowadziła skuteczną kampanię na rzecz prywatyzacji" Polskich Hut Stali w ręce hinduskiego inwestora LNM.